Kominy znalazły się wśród tych wyrobów budowlanych, które podlegają szczególnemu nadzorowi rynku. Obowiązuje na nie głównie systemy oceny zgodności 2+. System ten, jest to taki w którym w procesie produkcyjnym częściowo bierze udział jednostka zewnętrzna nie związana z zakładem produkcyjnym np. INiG.

Kominy podlegają zarówno przepisom krajowym jak i europejskim. Co najważniejsze powinny posiadać odpowiednie właściwości użytkowe, które to powinny być utrzymane w całym okresie eksploatacji komina. Właściwości użytkowe deklaruje producent w Deklaracji Właściwości Użytkowych lub Krajowej Deklaracji Właściwości Użytkowej.

Producent może nadać znak CE na kominy, dla których obowiązują europejskie normy zharmonizowane. Są to takie normy, które znajdują się wykazie norm zharmonizowanych publikowanych w dzienniku urzędowym Unii Europejskiej, i zawierają odpowiednie załączniki ZA. Są to wspólne wymagania dla wyrobów produkowanych i wprowadzanych na rynku europejskim. Dla takich wyrobów wystawiamy Deklaracje Właściwości Użytkowych.

Jeśli norma nie jest normą zharmonizowana, a znajduje w zbiorze polskich norm, i oczywiście wyrób jest wyrobem budowlanym zgodnie z odpowiednim rozporządzeniem to można nadać znak B i wystawić Krajową Deklarację Właściwości Użytkowych. (Rozporządzenie Ministra Infrastruktury i Budownictwa w sprawie sposobu deklarowania właściwości użytkowych wyrobów budowlanych oraz sposobu znakowania i znakiem budowlanym).

Jeśli na dany wyrób budowlany nie ma odpowiednich norm, to są jeszcze inne możliwości wprowadzenia takie wyrobu do obrotu, poprzez Europejskie Aprobaty Techniczne lub Krajowe Oceny Techniczne. Oczywiście musi to być zrobione zgodnie z obowiązującymi przepisami zarówno krajowymi jak i europejskimi.
Jeśli wyroby kominowe został oznaczony znakiem CE lub B to znaczy, że zostały poddany bardzo rygorystycznemu systemowi oceny zgodności 2+. To również oznacza, że wyroby te maja duży wpływ na ogólne bezpieczeństwo budynków.

Na wyrobach kominowych możemy spotkać się z ich oznakowaniem z normy i przepisów europejskich i krajowych. Co one oznaczają. Przykładowe oznaczenie takiego wyrobu kominowego to:

PN-EN 1856-1:2009 T450 N1 W Vm L50060 G100

Co ono oznacza:
PN-EN 1856-1:2009 – jest to numer normy i rok jej wydania na podstawie której wprowadziliśmy to oznaczenie wyrobu. PN-EN – jest normą europejską EN wprowadzoną do zbioru polski norm PN.

Następnie T450 – jest to maksymalna temperatura pracy z jaką system kominowy może pracować w sposób ciągły czyli 450st.C. Dla kominów żaroodporny będzie to temperatura 600 st.C i T600. Wyższych temperatur niż 600st C norma PN-EN1856-1 nie przewiduje. Dla kominów spalinowych SKS, czy paletowych SPP, będzie ograniczenie temperaturowe do 250st C ze względu na materiał uszczelki i wtedy oznaczamy taki element kominowy symbolem T250.

Kolejne oznaczenie to N1 – jest to klasa ciśnienia, mówiąca o szczelności komina przy podciśnieniu 40Pa. Inne klasy to P i wymagana szczelność przy podciśnieniu 200Pa lub H i 5000Pa.

I kolejne W – oznacza odporność na działanie kondensatu „Wet” (mokry) lub D „Dry” (suchy). Czyli W są to elementy, w których może występować kondensacja pary wodnej i mogą pracować na mokro. D są to elementy, które mogą pracować z suchym odprowadzeniem spalin, gdzie kondensacja nie występuje.

Oznaczenie Vm – jest to odporność materiału na korozję. Na wyrobach możemy spotkać się z oznaczeniem V1, V2, V3 lub Vm. 1,2,3 – oznacza, że producent komina sam określił klasę odporności na korozję materiału z którego zostały wykonane elementy kominowe. Natomiast Vm oznacza, ze przyjął klasę materiału zgodnie z atestem hutniczym.

Złożone oznaczenie L50060 – dotyczy rodzaju i grubości materiału z jakiego wykonany jest kanał spalinowy. I tak pierwsze dwie cyfry oznaczają rodzaj materiału wg tabeli w normie PN-EN1856, gdzie 50 oznacza gatunek materiału 1.4404, a np. gdyby zamiast 50 było 20 to by oznaczało że został zastosowany materiał w gatunku 1.4301. Pozostałe gatunki materiału i ich oznaczenie można znaleźć w normie. Pozostałe 3 cyfry 060 oznaczają grubość materiału z jakiego został wykonany element i to oznacza grubość 0,6mm. Gdyby było 100 to by znaczyło, że zastosowano materiał o grubości 1,0mm.

Pozostało G100 – gdzie G oznacza, że były robione badania wytrzymałościowe na pożar sadzy i taki komin jest na to odporny. Badanie to polega na nagrzaniu komina do 1000stC i utrzymanie tej temperatury przez okres około 30min. W tym czasie należy zmierzyć gazoszczelność oraz odkształcenia rur.

100 to odległość komina od elementów palnych wynosząca 100mm. To znaczy, że podczas badań na pożar sadzy w odległości 100mm od komina temperatura nie może przekroczyć 100stC.

Gdyby w oznaczeniu pojawiło się O zamiast G, to znaczy, że komin nie jest odporny na pożar sadzy i tego typu badania wytrzymałościowe nie były robione.

Natomiast podczas badań termicznych takiego komina, maksymalna temperatura powierzchni materiałów palnych otaczających badany komin z zachowaniem podanych odległości, tutaj 100mm i w nominalnej temperaturze roboczej, w naszym przypadku 450stC nie powinna przekroczyć 85stC.

To by było prawie wszystko na temat oznaczenia elementów kominowych wg normy PN-EN 1856-1.
Pozostaje temat znakowania gotowych kominów, dokumentów sprzedażowych, oznaczeń i informacji im towarzyszących zgodnie z obowiązującymi przepisami.

domek_przekroj

Czy dzięki wentylacji możemy być zdrowi? 

System wentylacyjny jest tym dla budynku, czym oddychanie dla ludzi: sposobem na usunięcie zanieczyszczeń powstających wewnątrz. Doskonale wiemy, że w oddychaniu wdech i wydech są to czynności zależne od siebie: jedna wymaga drugiej. Podobnie jest w budynku. Nie usuniemy na zewnątrz zanieczyszczonego powietrza jeżeli nie będzie możliwe jego zastąpienie innym, czystym, z zewnątrz. Być może ktoś zapyta – jakie to zanieczyszczenia mogą występować w zwykłym mieszkaniu? Owszem w fabryce, na hali produkcyjnej przy okazji procesów wytwórczych na pewno powstają zanieczyszczenia. W domu przecież nic nie produkujemy, co zatem miałoby zanieczyszczać powietrze? Wbrew pozorom nawet w naszych domach cały czas trwa produkcja. Czego (?) – życia!

Organizm ludzki to jedna z najbardziej skomplikowanych fabryk, w której cały czas toczą się najróżniejsze procesy produkcyjne. Nawet podczas snu nasz organizm pracuje i cały czas usuwa to co zbędne oraz szkodliwe. Jednym z tych produktów ubocznych jest dwutlenek węgla. Czyste powietrze zawiera obecnie około 0,04% CO2 (jeszcze w połowie XX w. było to 0,03%). Za minimum higieniczne w pomieszczeniach wg. europejskich i amerykańskich norm uznawane jest stężenie 0,1%. Oddychanie powietrzem, zawierającym większą ilość dwutlenku węgla ma wpływ na nasz organizm. Przeprowadzone badania pokazują, że stężenie 0,14% CO2 znacznie obniża naszą percepcję i sprawność intelektualną. Osiągnięcie takiego poziomu zanieczyszczenia powietrza nie jest trudne: dwie osoby w sypialni ze słabą wentylacją poradzą sobie z tym w jedną noc. W przypadku sypialni bez wentylacji, w dodatku nie wietrzonej stężenie CO2 będzie znacznie wyższe. Może nawet osiągnąć poziom 0,5%. Wtedy organizm wyraźnie da znać, że nie jest to dla niego komfortowe: pojawi się zmęczenie, dyskomfort i otępienie. Teoretycznie gdybyśmy z takiego pomieszczenia nie wychodzili i go nie wietrzyli to dolegliwości będą coraz poważniejsze. Jakie – możemy sprawdzić w tabeli 1.

Stężenie CO2 w powietrzu [%]

Wpływ na organizm człowieka

0.04

dobre samopoczucie

0.10

tzw. minimum higieniczne

0.25

znaczne obniżenie zdolności intelektualnych

0.50

poczucie zmęczenia, dyskomfortu, otępienia

1.50

zaburzenia oddychania

3.00

zawroty i bóle głowy, mdłości

5.00

zaburzenia widzenia, utrudnione oddychanie

10. 00

utrata przytomności a nawet śmierć

Tabela 1: Wpływ dwutlenku węgla na organizm człowieka2

Nie tylko dwutlenek węgla jest wydalany przez nasz organizm. Także parę wodną emitujemy z każdym oddechem. W przypadku wody to jednak nie nasz organizm jest największym producentem zanieczyszczeń w domu. Znacznie więcej wilgoci wytwarzamy podczas czynności takich jak mycie, pranie, czy gotowanie. Przypomnijmy sobie jakie jest powietrze w łazience po wzięciu prysznica. Jeżeli powietrza z dużą zawartością pary wodnej nie usuniemy z budynku, to wilgoć osadzi się na różnych powierzchniach. Taki efekt obserwujemy np. na szybach. Ciepłe powietrze może wchłonąć znacznie większą ilość wilgoci, niż chłodne. Dlatego gdy na styku z zimną szybą ulega nagle ochłodzeniu oddaje nadmiar wilgoci. W drastycznych przypadkach po szybie okiennej wręcz płynie woda. Sama woda może i nie jest szkodliwa, ale miejsca gdzie jest wilgotno, ciepło i nie ma przepływu powietrza (a jak nie ma wentylacji to powietrze samo z siebie się nie przemieszcza) są wręcz wymarzone dla grzybów i pleśni. Tego, że zagrzybione pomieszczenie nie jest zdrowym miejscem przebywania dla ludzi chyba nie trzeba nikomu tłumaczyć.

Kolejną, dosyć liczną grupą zanieczyszczeń powietrza w domu są tak zwane bioareozole. Według badań mogą stanowić nawet do 34% zanieczyszczeń powietrza wewnętrznego3. Co to takiego? Wirusy, bakterie, roztocza, szczątki roślin, cząsteczki ludzkiego naskórka, zarodniki grzybów, pyłki kwiatów itp. Źródłem tych zanieczyszczeń jest głównie człowiek, ale także zwierzęta domowe, czy rośliny. Bioareozole powstają w łazienkach, podczas przygotowywania posiłków czy sprzątania, przynosimy je do domu wraz z produktami spożywczymi itd. Krótko mówiąc jesteśmy stale narażeni na kontakt z nimi.

Dwutlenek węgla, para wodna i bioaerozole to nie jedyne zanieczyszczenia jakie powstają na skutek naszego przebywania w budynkach. Substancji, które powstają w naszych domach jest znacznie więcej, a wszystkie wywierają szkodliwy wpływ na nasz organizm. Różni je jedynie to, że przynajmniej w teorii możemy spróbować żyć w domu ze słomy i gliny, bez tworzyw sztucznych, czy elektroniki. Nie ma jednak możliwości, abyśmy istnieli bez naszego ciała. Musimy zatem zrozumieć, że sprawna wentylacja jest koniecznością. Jednym z warunków, których spełnienie jest sposobem zapewnienia naszym organizmom zdrowia i dobrego samopoczucia.

inż. Anna Majkowska
Menadżer Produktu:
Wentylacja Hybrydowa
DARCO Sp. z o.o.

1 A. Murkowski, E. Skórska, Czy zwiększona zawartość dwutlenku węgla w powietrzu ma wpływ na sprawność intelektualną człowieka?, „Kosmos” 2016, t. 65, nr 4, s. 631 – 636.

2 ibidem, s. 633.

3U. Gąska-Jędruch, M. R. Dudzińska, Zanieczyszczenia mikrobiologiczne w powietrzu wewnętrznym, Polska Inżynieria Środowiska pięć lat po wstąpieniu do Unii Europejskiej, tom 2, pod redakcją: Janusza Ozonka, Artura Pawłowskiego, Monografie Komitetu Inżynierii Środowiska vol. 59 2009, s. 31-40

Ponad 10 km i 30 przeszkód w górzystym terenie Białki Tatrzańskiej !

Film opisuje kolejne czynności montażowe Stabilera CSW w okrągłych i prostokątnych kanałach wentylacyjnych.

Więcej informacji o Stabilerach znajduje się na: www.stabiler.pl/  oraz darco.pl/oferta/stabilery/

Produkt dostępny jest w naszym sklepie internetowym! 

 

Szczegółowy instruktaż podłączenia regulatora ERO -32MS-0 v 1.0 (na szynę TS 35 ) do nasady hybrydowej Turbowent, Turbowent Tulipan . Wszystko o nasadach hybrydowych Darco znajdziecie na: http://www.darco.com.pl/oferta/k,4,hy…

Nasady Tulipan hybrydowy wraz ze sterowaniem i zasilaniem dostępne są w naszym sklepie internetowym! 

 

Szczegółowy instruktaż montażu oraz podłączenia regulatora wewnętrznego ERO -31MW-0 w puszce nasady hybrydowej Turbowent, Turbowent Tulipan . Wszystko o nasadach hybrydowych Darco znajdziecie na: darco.pl/oferta/nasady-kominowe/#hybrydowe

Nasady hybrydowe wraz ze sterowaniem i zasilaniem dostępne są w naszym sklepie internetowym! 

Zobacz jak krok po kroku podłączyć sterownik ART-AN do aparatu nawiewnego ANeco Aparat nawiewny ANeco to unikalny i nowoczesny wentylator kominkowy, który stanowi przełom w technologiach stosowanych w systemach dystrybucji gorącego powietrza z kominka. Spełnia najwyższe wymagania użytkowników chcących zbudować skuteczny i tani system ogrzewania domu.